Polacy tracą zapał do własnego biznesu. Najnowsze dane nie pozostawiają złudzeń
Własna firma nie przyciąga Polaków tak jak kilka lat temu. W 2025 r. założenie działalności rozważało blisko 21 proc. osób poszukujących pracy, podczas gdy w 2017 r. było to 32 proc. Jednocześnie liczba nowych jednoosobowych działalności gospodarczych nadal pozostaje wysoka. Najnowsze dane Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazują więc, że sama liczba rejestracji nie mówi dziś wszystkiego o kondycji przedsiębiorczości w Polsce.
13 sierpnia Polski Instytut Ekonomiczny opublikował nowe dane dotyczące zainteresowania Polaków prowadzeniem własnej firmy. Wynika z nich, że przedsiębiorczość w Polsce nie przeżywa prostego boomu. Z jednej strony co roku powstają setki tysięcy nowych działalności, z drugiej coraz mniej osób deklaruje, że chciałoby pójść na swoje.
Coraz mniej Polaków myśli o założeniu firmy
Najbardziej czytelna zmiana dotyczy planów zawodowych. W 2025 r. założenie własnej firmy rozważało blisko 21 proc. osób poszukujących pracy. W 2017 r. taki plan miało 32 proc. badanych, a w latach 2021–2022 około 26 proc. Oznacza to spadek o niemal 11 pkt proc. w ciągu ośmiu lat.
PIE wskazuje kilka możliwych powodów tej zmiany. Wśród nich są wzrost płacy minimalnej, obciążenia podatkowe oraz niepewność gospodarcza związana z kolejnymi kryzysami. Nie oznacza to jednak, że Polacy przestali zakładać firmy. Dane CEIDG pokazują coś pozornie przeciwnego.
Prawie 480 tys. nowych JDG w ciągu roku
W 2025 r. w Polsce zarejestrowano blisko 480 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych. Na 1000 mieszkańców w wieku produkcyjnym przypadały 22 wnioski o rejestrację działalności. Dla porównania w 2019 r. było ich 20.
Na pierwszy rzut oka wygląda to jak wzrost przedsiębiorczości, ale PIE zwraca uwagę, że sama liczba nowych wpisów do CEIDG może być myląca. Różnica między liczbą rejestracji a wnioskami o zamknięcie działalności wyniosła w 2025 r. 13 na 1000 mieszkańców w wieku produkcyjnym. Dokładnie taki sam wynik odnotowano w 2019 r. To sugeruje, że bilans otwieranych i zamykanych firm wrócił w dużej mierze do poziomu sprzed pandemii.
Najwięcej nowych firm nad morzem i na Mazowszu
Przedsiębiorczość nie rozkłada się równomiernie w całym kraju. W 2025 r. najwyższe wskaźniki nowych rejestracji JDG odnotowano w województwach zachodniopomorskim, pomorskim i mazowieckim.
Na 1000 mieszkańców w wieku produkcyjnym przypadało tam odpowiednio 19, 17 i 16 rejestracji. Najniższe wyniki miały województwa opolskie, podlaskie i świętokrzyskie, gdzie wskaźnik wynosił po 11.
Co ciekawe, te same trzy regiony, które obecnie znajdują się na czele, przodowały również w 2019 r. Wtedy jednak liczba rejestracji na 1000 mieszkańców była wyższa i wynosiła odpowiednio 22, 20 i 18.
Dlaczego firmy są zakładane, skoro mniej osób chce prowadzić biznes?
To jedno z najciekawszych pytań wynikających z danych PIE. Nie każda nowa JDG oznacza przedsiębiorcę, który postanowił zrealizować pomysł na własny biznes. Część działalności powstaje w związku z przejściem z umowy o pracę na kontrakt B2B albo z wymaganiami rynku pracy.
Do statystyk trafiają też firmy działające krótko, później zawieszane lub zamykane. PIE podkreśla, że dostępne dane nie pozwalają dokładnie określić skali zależnego samozatrudnienia. Dlatego dużej liczby wpisów do CEIDG nie można automatycznie utożsamiać z rosnącą liczbą osób rozwijających niezależny biznes.
Najczęstszy powód zamknięcia firmy? Brak rentowności
Dodatkowego kontekstu dostarczają dane Global Entrepreneurship Monitor. Wśród osób, które zakończyły działalność w 2024 r., 35 proc. jako powód wskazało brak rentowności. Kolejne 28 proc. wymieniło uwarunkowania polityczne, regulacyjne i podatkowe.
Ten drugi wynik mocno wyróżnia Polskę. W Europie kwestie polityczne, regulacyjne i podatkowe jako przyczynę zakończenia działalności wskazywało średnio około 10 proc. badanych. To pokazuje, że decyzja o zamknięciu firmy nie zawsze wynika tylko ze słabego pomysłu biznesowego czy braku klientów. Dla części przedsiębiorców duże znaczenie ma także otoczenie, w którym prowadzą działalność.
Własną działalność prowadziło 7,3 proc. Polaków
Według najnowszej edycji Bilansu Kapitału Ludzkiego w 2025 r. własną działalność gospodarczą lub rolniczą prowadziło 7,3 proc. Polaków w wieku 18–69 lat. W latach 2021–2022 było to 14,1 proc.
Tego zestawienia nie należy jednak odczytywać jako prostego spadku o połowę. PIE zaznacza, że w najnowszej edycji badania zmienił się sposób zadawania pytania, więc wyniki nie są w pełni porównywalne. Znacznie bardziej miarodajny jest długoterminowy spadek liczby osób, które deklarują, że w ogóle rozważają założenie firmy.
Własny biznes przestaje być oczywistą alternatywą dla etatu
Dane PIE pokazują, że kondycji polskiej przedsiębiorczości nie da się już oceniać wyłącznie przez liczbę nowych rejestracji. Co roku powstają setki tysięcy JDG, ale jednocześnie coraz mniejsza część osób poszukujących pracy deklaruje zainteresowanie własnym biznesem.
Część nowych działalności może wynikać z modelu współpracy na rynku pracy, a nie z chęci budowania własnej firmy od podstaw. Dlatego liczba rejestracji nadal może wyglądać dobrze, choć nastawienie Polaków do przedsiębiorczości wyraźnie się zmienia. Własna firma wciąż pozostaje ważną częścią rynku pracy, ale coraz rzadziej jest postrzegana jako oczywista droga zawodowa.
